Miłej niedzieli, idę tworzyć dalej, bo mam wenę.
niedziela, 17 lutego 2013
leniwa sobota? chyba nie...
Miłej niedzieli, idę tworzyć dalej, bo mam wenę.
sobota, 16 lutego 2013
przeziębił mnie i już
W kwestii poduszkowania to właśnie "różany ogród"
i moje ulubione serwetkowe kwiaty
Na deser polecam Wam moje ulubione i popisowe danie. Szybkie, łatwe a zarazem wytworne i bardzo smaczne.
Polędwiczki w paczce ;-)
Dla czterech osób kupujemy:
1 polędwiczkę wieprzową
4 małe okrągłe serki camembert lub dwa duże i przekrawamy jak biszkopt na tort :-)
dwa ciasta francuskie (np z biedronki są super)
1 jajko
słoiczek żurawiny lub borówek do mięsa
Polędwiczkę dzielimy na kawałki, lekko rozbijamy, solimy i pieprzymy oraz smażymy na rozgrzanej oliwie. Następnie dobrze studzimy. Ciasto rozwijamy kroimy na pół i z każdej połówki odkrawamy półtora centymetrowy pasek. Na cieście układamy mięso i ser i zawijamy w ładny pakuneczek. Na wierzchu przyklejamy kokardkę z odciętego paska. Gotowe paczki układamy na blasze smarujemy roztrzepanym jajkiem i pieczemy aż będą złote. Podajemy z rzeczoną żurawiną lub borówkami. Pasują do tego też brokuły z wody i dobre wino.
Smacznego i do miłego
Etykiety:
chora,
poduszkowanie,
polędwiczki w paczce,
różany ogród,
serwetkowe kwiaty
wtorek, 12 lutego 2013
pudełko na koronki i wymyślone ciasto
Ferie się zaczęły, niestety moja młodzież znowu spędzi je w domu. Wiadomo chroniczny brak kasy. Ja już nie wiem na czym oszczędzać? przestać jeść? Tak się staram i mało co z tego wychodzi. Chętnie bym gdzieś dorobiła ale z tym też problem, raczej małomiasteczkowy. Od tygodnia cierpię na jakiś ból w plecach, okolica prawej nerki. Zrobiłam badania, wyszły bardzo dobrze, poszłam na USG i wykazało wiele malutkich 2 mm kamyków na nerkach. Lekarz stwierdził, że mogą się przemieszczać i boli. A jak zaczną schodzić to dopiero będzie bolało. No dziękuję bardzo. Ale co mi pozostało czekać i czekać. We środę po tygodniowym L4 wracam do pracy, cóż popracować jednak trzeba. Myślałam, że skorzystam na tym wolnym i coś uszyję albo co inne zdziałam a tu nic jak nie u lekarza, to bolało i nic mi się nie chciało. A wiosna idzie...
Jedyne co zrobiłam, to wymyślone przeze mnie ciasto-deser, ale nie mam niestety fotki.
Paczka długich biszkoptów - języczki
śmietana 30% (kupiłam w biedronce tam mają 330ml, bo mały kubek to za mało)
2 śmietan fix-y
2 łyżki cukru pudru (nie czubate)
puszka ananasów lub inne owoce ale z ananasem ma taki super smak
i deser Dr.Oetker MOUSSE czekoladowy http://images.okazje.info.pl/p/inne/4641/dr-oetker-deser-mousse-czekoladowy-79g.jpg
250 ml zimnego mleka do musu
Mus robimy wg przepisu na opakowaniu, śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem i śmietan fix-em, ananasy odcedzamy, kroimy w "kostkę" i mieszamy z ubitą śmietaną. W prostokątnej formie ok 27x22 cm układamy biszkopty i dosłownie lekko je nasączamy sokiem spod ananasów na to wykładamy śmietanę z ananasami a na to mus czekoladowy. Schładzamy około 1-1,5h i smacznego.
Pokażę Wam natomiast pudełko które ozdobiłam decoupagem w styczniu ale dopiero teraz zrobiłam mu fotki
Pudełko zwykłe, stare i brzydkie pomalowałam, ozdoby odrysowałam z foremek do ciasteczek i wycięłam z papieru opakunkowego marki IKEA. Będzie mi służyło do przechowywania koronek i sznureczków. Jak Wam się podoba?
Kolorowych snów i miłego poranka
Jedyne co zrobiłam, to wymyślone przeze mnie ciasto-deser, ale nie mam niestety fotki.
Paczka długich biszkoptów - języczki
śmietana 30% (kupiłam w biedronce tam mają 330ml, bo mały kubek to za mało)
2 śmietan fix-y
2 łyżki cukru pudru (nie czubate)
puszka ananasów lub inne owoce ale z ananasem ma taki super smak
i deser Dr.Oetker MOUSSE czekoladowy http://images.okazje.info.pl/p/inne/4641/dr-oetker-deser-mousse-czekoladowy-79g.jpg
250 ml zimnego mleka do musu
Mus robimy wg przepisu na opakowaniu, śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem i śmietan fix-em, ananasy odcedzamy, kroimy w "kostkę" i mieszamy z ubitą śmietaną. W prostokątnej formie ok 27x22 cm układamy biszkopty i dosłownie lekko je nasączamy sokiem spod ananasów na to wykładamy śmietanę z ananasami a na to mus czekoladowy. Schładzamy około 1-1,5h i smacznego.
Pokażę Wam natomiast pudełko które ozdobiłam decoupagem w styczniu ale dopiero teraz zrobiłam mu fotki
Pudełko zwykłe, stare i brzydkie pomalowałam, ozdoby odrysowałam z foremek do ciasteczek i wycięłam z papieru opakunkowego marki IKEA. Będzie mi służyło do przechowywania koronek i sznureczków. Jak Wam się podoba?
Kolorowych snów i miłego poranka
Subskrybuj:
Posty (Atom)
